5-dniowa kampania, która przyniosła 137 030 zł sprzedaży
Promocję ma prawie każdy sklep. Dużo mniej sklepów sprawia, że w dniu startu klienci już na nią czekają. W tej kampanii o wyniku zdecydowało właśnie to.
W skrócie
- 137 030 zł sprzedaży brutto w 5 dni (102 440 zł netto),
- 18 146 zł netto wydatków na reklamy,
- średnio około 27 000 zł dziennie, przy zwykłych 5-10 tys. zł dziennie poza akcją,
- zapowiedź do bazy mailowej, reklamy do osób znających markę i dwa SMS-y do klientów.
Od czego zaczęliśmy
Sklep sprzedawał kosmetyki dla kobiet. W zwykłe dni robił od 5 do 10 tys. zł sprzedaży dziennie.
W lipcu 2023 roku zaplanowaliśmy 5-dniową akcję promocyjną. Cel był prosty: w krótkim czasie sprzedać wyraźnie więcej, ale bez przepalania budżetu na reklamy do osób, które nigdy nie słyszały o marce.
Sklep miał coś, czego wiele sklepów nie wykorzystuje: bazę klientów i osób zapisanych do newslettera. Na niej oparliśmy całą akcję.
Zanim ruszyła promocja
1. Zapowiedź do bazy mailowej
Przed startem osoby zapisane do newslettera dostały informację, że promocja się zbliża. Chodziło o to, żeby w pierwszym dniu część klientów weszła do sklepu sama, bez kliknięcia w reklamę.
Zapowiedź działa jak przypomnienie w kalendarzu. Klientka, która i tak planowała zakupy, czeka z nimi na dzień startu.
2. Kreacje pod osoby, które znają markę
Przygotowałem kreacje do kampanii remarketingowych, czyli do osób, które były już w sklepie, obserwowały markę albo wcześniej kupowały. Takim osobom nie trzeba tłumaczyć, kim jesteś. Wystarczy powiedzieć, co się zmieniło i do kiedy.
5 dni sprzedaży
W trakcie akcji wszystkie kanały mówiły to samo i w tym samym czasie:
- Reklamy trafiały głównie do osób, które już znały markę. Przypominały o promocji i prowadziły prosto do produktów.
- SMS w dniu startu poszedł do bazy klientów. SMS czyta się zwykle od razu, więc to dobry sposób, żeby ruszyć sprzedaż w pierwszych godzinach.
- SMS na zakończenie przypominał, że to ostatnia chwila. Koniec promocji to często jeden z najmocniejszych dni, bo osoby, które odkładały zakup, decydują się w ostatniej chwili.
Na reklamy wydaliśmy w tym czasie 18 146 zł netto.
Wynik
137 030 zł sprzedaży brutto w 5 dni, czyli 102 440 zł netto. Średnio około 27 000 zł brutto dziennie, kilka razy więcej niż w zwykły dzień.
Uczciwie dodam: to sprzedaż całego sklepu w czasie akcji, a nie tylko z reklam. Część klientów przyszła z maila, część z SMS-a, część kupiłaby i tak. Na 1 zł netto wydany na reklamy przypadło około 5,6 zł sprzedaży netto, ale to wynik wspólnej pracy reklam, bazy mailowej i SMS-ów.
I właśnie o to chodzi. Reklama działa najlepiej, gdy nie musi pracować sama.
Czy to zadziała w Twoim sklepie?
Jeśli masz bazę klientów i zapisanych do newslettera, bardzo możliwe, że tak. Im większa i bardziej aktywna baza, tym mniej musisz wydać na reklamy, żeby promocja dobrze się sprzedała.
Jeśli bazy jeszcze nie masz, zacznij ją budować teraz, a nie tydzień przed Black Week. Kilka rzeczy, które możesz przenieść z tej kampanii:
- Zapowiedz promocję przed startem. Mail kilka dni wcześniej sprawia, że w dniu startu klienci już czekają.
- Reklamy kieruj najpierw do osób, które znają sklep. Remarketing w czasie promocji zwykle sprzedaje najtaniej.
- Zaplanuj start i koniec. Pierwszy i ostatni dzień akcji często sprzedają najwięcej, więc warto przypomnieć o nich w kilku kanałach.
- Licz wynik całego sklepu. Jak ocenić, czy akcja się opłaciła, piszę w artykułach jaki ROAS jest dobry i ile wydawać na reklamy sklepu.
Planujesz promocję albo Black Week w swoim sklepie?
Porozmawiajmy, zanim wydasz budżet. W krótkiej rozmowie sprawdzę, czy i jak mogę Ci pomóc.
Umów bezpłatną rozmowęAutor: Marcin Smreczak. Reklamy Meta Ads dla sklepów internetowych prowadzę osobiście, zajmuję się nimi od 2017 roku. Więcej o mnie.