Case study · 11 sierpnia 2023

5-dniowa kampania, która przyniosła 137 030 zł sprzedaży

Promocję ma prawie każdy sklep. Dużo mniej sklepów sprawia, że w dniu startu klienci już na nią czekają. W tej kampanii o wyniku zdecydowało właśnie to.

W skrócie

  • 137 030 zł sprzedaży brutto w 5 dni (102 440 zł netto),
  • 18 146 zł netto wydatków na reklamy,
  • średnio około 27 000 zł dziennie, przy zwykłych 5-10 tys. zł dziennie poza akcją,
  • zapowiedź do bazy mailowej, reklamy do osób znających markę i dwa SMS-y do klientów.
Panel sklepu: 137 030,48 zł sprzedaży brutto w dniach 12-16 lipca 2023

Od czego zaczęliśmy

Sklep sprzedawał kosmetyki dla kobiet. W zwykłe dni robił od 5 do 10 tys. zł sprzedaży dziennie.

W lipcu 2023 roku zaplanowaliśmy 5-dniową akcję promocyjną. Cel był prosty: w krótkim czasie sprzedać wyraźnie więcej, ale bez przepalania budżetu na reklamy do osób, które nigdy nie słyszały o marce.

Sklep miał coś, czego wiele sklepów nie wykorzystuje: bazę klientów i osób zapisanych do newslettera. Na niej oparliśmy całą akcję.

Zanim ruszyła promocja

1. Zapowiedź do bazy mailowej

Przed startem osoby zapisane do newslettera dostały informację, że promocja się zbliża. Chodziło o to, żeby w pierwszym dniu część klientów weszła do sklepu sama, bez kliknięcia w reklamę.

Zapowiedź działa jak przypomnienie w kalendarzu. Klientka, która i tak planowała zakupy, czeka z nimi na dzień startu.

2. Kreacje pod osoby, które znają markę

Przygotowałem kreacje do kampanii remarketingowych, czyli do osób, które były już w sklepie, obserwowały markę albo wcześniej kupowały. Takim osobom nie trzeba tłumaczyć, kim jesteś. Wystarczy powiedzieć, co się zmieniło i do kiedy.

5 dni sprzedaży

W trakcie akcji wszystkie kanały mówiły to samo i w tym samym czasie:

  • Reklamy trafiały głównie do osób, które już znały markę. Przypominały o promocji i prowadziły prosto do produktów.
  • SMS w dniu startu poszedł do bazy klientów. SMS czyta się zwykle od razu, więc to dobry sposób, żeby ruszyć sprzedaż w pierwszych godzinach.
  • SMS na zakończenie przypominał, że to ostatnia chwila. Koniec promocji to często jeden z najmocniejszych dni, bo osoby, które odkładały zakup, decydują się w ostatniej chwili.

Na reklamy wydaliśmy w tym czasie 18 146 zł netto.

Wynik

137 030 zł sprzedaży brutto w 5 dni, czyli 102 440 zł netto. Średnio około 27 000 zł brutto dziennie, kilka razy więcej niż w zwykły dzień.

Uczciwie dodam: to sprzedaż całego sklepu w czasie akcji, a nie tylko z reklam. Część klientów przyszła z maila, część z SMS-a, część kupiłaby i tak. Na 1 zł netto wydany na reklamy przypadło około 5,6 zł sprzedaży netto, ale to wynik wspólnej pracy reklam, bazy mailowej i SMS-ów.

I właśnie o to chodzi. Reklama działa najlepiej, gdy nie musi pracować sama.

Czy to zadziała w Twoim sklepie?

Jeśli masz bazę klientów i zapisanych do newslettera, bardzo możliwe, że tak. Im większa i bardziej aktywna baza, tym mniej musisz wydać na reklamy, żeby promocja dobrze się sprzedała.

Jeśli bazy jeszcze nie masz, zacznij ją budować teraz, a nie tydzień przed Black Week. Kilka rzeczy, które możesz przenieść z tej kampanii:

  • Zapowiedz promocję przed startem. Mail kilka dni wcześniej sprawia, że w dniu startu klienci już czekają.
  • Reklamy kieruj najpierw do osób, które znają sklep. Remarketing w czasie promocji zwykle sprzedaje najtaniej.
  • Zaplanuj start i koniec. Pierwszy i ostatni dzień akcji często sprzedają najwięcej, więc warto przypomnieć o nich w kilku kanałach.
  • Licz wynik całego sklepu. Jak ocenić, czy akcja się opłaciła, piszę w artykułach jaki ROAS jest dobry i ile wydawać na reklamy sklepu.

Planujesz promocję albo Black Week w swoim sklepie?

Porozmawiajmy, zanim wydasz budżet. W krótkiej rozmowie sprawdzę, czy i jak mogę Ci pomóc.

Umów bezpłatną rozmowę

Autor: Marcin Smreczak. Reklamy Meta Ads dla sklepów internetowych prowadzę osobiście, zajmuję się nimi od 2017 roku. Więcej o mnie.

Umów bezpłatną rozmowę